środa, 24 czerwca 2015

Prolog

Muszę biec jak najszybciej wszędzie ciemny las, cholera! Co ja mam zrobić co mnie goni, chwila nie mogę uciekać muszę walczyć nie mogę być tchórzem! Nagle na kogo wpadłem.
-Jak łazisz kretynie!-krzyknęła na mnie dziewczyna góra 17 lat, patrzy na mnie ze wściekłością i ciekawością.
-Jak ty mnie nazwałaś!-Nie dawałem się obrażać nigdy.
-Kim jesteś i co tutaj robisz?
-Joshua, uciekałem coś mnie goniło.
-Hmm to zigle małe wredne włochate stwory lubią bardzo krew herosów.
-Zaraz co? Herosów? Zigle? O czym ty gadasz, eee...
-Jestem Clarisse La Rue córka Aresa, boga wojny, a ty jesteś tak jak ja herosem, synem boga lub bogini, pół bogiem tylko nie wiemy jeszcze od kogo.
-W sumie tyle widziałem że nawet to wydaje się normalne, ale chwila ,,nie wiemy,,?
-A co myślałeś że nas mało jest? Chodź trzeba cie ogarnąć.
-Gdzie mamy iść.
-Ech.. jak to gdzie! Do obozu pół krwi.

Postać

Joshua Cain
Syn Aresa
Status: Ani dobry ani zły
Wiek: 14 lat
Charakter: Złośliwy, mściwy, wredny, zły, waleczny oraz odważny i dzielny. Zawsze stawia na swoim nigdy nie odpuszcza.
Wygląd: Zielone oczy i blada bardzo cera oraz włosy często zmieniające kolor raz ma czarne a raz białe to zależy od niego w jakim jest stanie, lekko zbudowany nie widać to po nim, świetny wojownik, długie czarne rzęsy wzrost 160cm.